wspomnienie: Żagle - Wspomnienie z Wakacji

Ocena 0 / 0 głosów
1 września kończy się okres, który jest chyba najbardziej ulubionym czasem dla wszystkich uczniów
(którzy po prostu jeszcze nie skosztowali życia studenckiego). Okres wakacyjny trwający niestety dwa miesiące łączy się nie rozerwalnie z rokiem szkolnym. Nawet jak się nie jest już uczniem to i tak cały sezon pokrywa się z czasem wolnym od szkoły. Ciekawe czy dlatego, że jak już wyjeżdżamy to całymi rodzinami czy dlatego, żeby nie stwarzać możliwości wypoczywania przez cały rok. Ja swoje ostatnie wakacje zapamiętam w szczególności. Większość czasu wypoczywałem w moim domu letniskowym, który znajduje się w Rucianym. Pogoda dopisywała przez większość czasu ,więc mogłem bez przeszkód opalać się, zażywać kąpieli itd. I to właśnie tu spotkała mnie jedna z najciekawszych przygód, jakie zdarzyły się w trakcie tych wakacji. Dzień o tyle wyjątkowy, że przyjeżdżali do mnie znajomi. Cel – żeglowanie. Korzystając z pięknej pogody szybko zabraliśmy najpotrzebniejsze rzeczy i ruszyliśmy żwawo w kierunku jeziora. Trzeba było przygotować żaglówkę do wypłynięcia. Wyruszyliśmy z dobrym wiatrem w żaglach, nic nie zapowiadało późniejszych wydarzeń. Gdzieś w połowie drogi niebo nad jeziorem zachmurzyło się, zaczęło też wiać coraz mocniej. Zmusiło nas to do skierowania się do najbliższej przystani. W między czasie zaczął padać rzęsisty deszcz, co utrudniało utrzymanie łódki w pionie. Na nic zdały się nasz wysiłki - żaglówka wywróciła się kilkadziesiąt metrów od pomostu w porcie, do którego zmierzaliśmy. Wpław dotarliśmy do pomostu, a łódką zajęła się ekipa ratownicza. Całą noc spędziliśmy w pobliskim ośrodku, by nad ranem wrócić do mojego domku. Po pewnym czasie, kiedy doszedłem do siebie i ochłonąłem , powróciłem do przystani, żeby zająć się łodzią i na wodzie wróciłem do swojej przystani. Wiele mnie to zdarzenie nauczyło, o rezygnacji z żagli nie ma mowy, ale pewnie będę bardziej ostrożny…
realinho
dołączył: 2009-08-11 12:30:52

  • 0 znajomych

  • 8 wspomnień

Wyślij wiadomość
Dodaj do znajomych

Komentarze

By móc skomentować, musisz posiadać konto. Zarejestruj się!