wspomnienie: Moja pierwsza wódka

Ocena 0 / 0 głosów
Byłyśmy wtedy w liceum. Piewszego dnia wiosny trzba było iść na wagary.
Kolega, który miał prawie 18 lat kupił nam wódkę. Lodową. Z tego co pamietam piłysmy ją bez żadnej popitki. Pół litra na trzy osoby powino byc zabójcze dla osób poczatkujących. Nie było. Czułyśmy się świetnie. Spacerowałysmy po mieście, rzucając się przechodniom na szyję. Przepełniało nas uczucie miłości. Niestety w pewnym momencie trafiłysmy do szkoły plastycznej. W tym liceum uczył sie osobnik, który był moja miłoscią. On o tym nie wiedział. Lepiej by było gdyby tak zostało. Niestey w pewnym momencie biegnąc w jego kierunku, bo stał pod klasą, spadłam ze schodów. Wylądowałam na kolanach i złozyłam ręce.
"Błagam zostań ze mną"
Po tym nigdy się do niego nie odezwałam. On do mnie też, ale jakoś mnie to nie dziwi.
beatrycze
dołączył: 2009-08-04 17:11:25

  • 0 znajomych

  • -2 wspomnień

Wyślij wiadomość
Dodaj do znajomych

Komentarze

By móc skomentować, musisz posiadać konto. Zarejestruj się!