wspomnienie: skórzana kurtka

Ocena 0 / 0 głosów
Długo namawiałem rodziców na kupno wymarzonej skóry. Chciałem wyglądać jak moi rockowi idole 
O motorze nawet nie marzyłem, ale kurtkę musiałem mieć. Kiedyś można było kupić tanio takie rzeczy w demobilach lub lumpeksach. Dziś tylko z lepszych sklepach. Prawdziwe rockowe skóry, oczywiście z ćwiekami kupowało się już w specjalnych sklepach. No i akurat na 18ste urodziny udało się. Dostałem kurtkę od Pani i Pana Mikołajowych. Zakłądając ją poczułem się o parę kilo cięższy. Ale było to warte szpanu na mieście. Kumple zielenieli z zazdrości.
Tera zleży stara i wytarta w schowku..ale ciągle moja :)
krakers
dołączył: 2009-08-06 11:37:50

  • 0 znajomych

  • 11 wspomnień

Wyślij wiadomość
Dodaj do znajomych

Komentarze

By móc skomentować, musisz posiadać konto. Zarejestruj się!