wspomnienie: Wódka czy bimber?

Ocena 0 / 0 głosów
  • utworzono: 2009-08-20 19:54:25
  • odsłon: 157
  • Kategorie: PRL
  • Tagi: alkohol, wódka
Opowiem nie swoją przygodę. Ale świetnie nadaje się do tego działu.
Jak pamiętacie za PRLu nie sprzedawano alkoholu do godziny 13tej. Mojej koleżance udało się zdobyć wódkę w biały dzień. Nie pamiętam jaka była okazja i czemu się jej tak spieszyło. Ważne, że była taka możliwość.
Ze swym trofeum wracała dumnie do domu. Jechała autobusem ze swoim synkiem. Przemierzali miasto w powolnym tempie i potwornym tłoku. Synek był na etapie „a dlaczego?” i wciąż zadręczał ja absurdalnymi pytaniami. Pasażerowie bacznie się przysłuchiwali tym dyskusjom. Dzieciak zabawiał oczywiście otoczenie. Nagle spytał się mamy „ A po co ci ta wódka skoro tatuś pędzi bimber w piwnicy?”. Mamuśka strasznie poczerwieniała, bo oczywistym jest, że bimbrownictwo było wtedy surowo zakazane. Szybko wysiadła z autobusu i zdecydowała wrócić do domu piechotą.
mikka
dołączył: 2009-08-20 19:48:23

  • 0 znajomych

  • 6 wspomnień

Wyślij wiadomość
Dodaj do znajomych

Komentarze

By móc skomentować, musisz posiadać konto. Zarejestruj się!