wspomnienie: Lech Poznań - Grass. Zurych 6:0

Ocena 3 / 1 głosów
Nie jestem absolutnym maniakiem Lecha, ale jak tylko mam możliwość, to zasuwam na Bułgarską. Przed meczem z Zurychem w najśmielszych marzeniach nie spodziewałem się jednak takie rozwoju wydarzeń.
Atmosfera jak zawsze - cudowna, ale to jak chłopaki sobie pograli, to brak superlatyw. Absolutne cudo. Mimo super korzystnego już rezultatu, zero oszczędzania, ciągłe parcie na bramkę. Ten meczyk na długo zostanie w mojej pamięci.
muffin
dołączył: 2008-10-07 02:48:47

  • 0 znajomych

  • 2 wspomnień

Wyślij wiadomość
Dodaj do znajomych

Komentarze

By móc skomentować, musisz posiadać konto. Zarejestruj się!
Dodano: 2008-10-10 11:09:51 przez maksio
Zajebisty meczyk