wspomnienie: FOREST GUMP

Ocena 0 / 0 głosów
Każdy z nam ma swój ulubiony film. Nie pamiętam ile w życiu ich obejrzałam, ale musze przyznać, że jestem zdeklarowaną kinomanką.
Jestem w kinie bardzo częstym gościem. Praktycznie 3-4 razy w tygodniu zasiadam przed ekranem i na ponad godzinę znajdue się w całkiem innym świecie. .
Od zawsze ubóstwiałam filmy. Mogłam oglądać nawet parę pod rząd i w upływie czasu orientowałam się dopiero, gdy zauważyłam, że już świta. Dużo osób pytało mnie o mój ulubiony...Najdziwniejsze jest to, że nigdy nie potrafiłam odpowiedzieć. Miałam w głowie całkowita pustkę. Przed oczyma przelatywały mi miliony scen i żadna nie dała się złapać. W takim wyborze, może należy wziąć pod uwagę, to ile razy się dany film obejrzało. Miałam takich parę, ale i tak nie mogłam wybrać. I tez ni Ew tym rzecz, który film najbardziej wzruszył, który rozbawił, który skłonił do refleksji. Lub, który otworzył na coś oczy. Po głębszym jednak zastanowieniu, uświadomiłam sobie, że istnieje taki film, który posiada te wszystkie cechy, a do tego stał się filmem kultowym, który nie sposób pominąć. Są owszem takie, które po parokrotnym obejrzeniu można spokojnie odhaczyć i schować do szuflady – zaliczone. Forest Gump na pewno do nich nie należy. To obraz, który jak w pigułce, ujawnia przed nami wizje człowieczeństwa, pełną ciepła i zrozumienia. Są chwile grozy i dramatyzmu, są chwile wzruszeń. Przy tym niesamowita rola Toma Hanks’a.
Forest chyba zawsze pozostanie w kanonie najlepszego światowego kina.
mandala
dołączył: 2009-08-07 19:48:39

  • 0 znajomych

  • 7 wspomnień

Wyślij wiadomość
Dodaj do znajomych

Komentarze

By móc skomentować, musisz posiadać konto. Zarejestruj się!